11/10/31

Uczymy wielu języków, wśród których zdecydowany prym wiodą trzej liderzy: angielski, hiszpański i chiński. Ten ostatni, mimo że jednym z najbardziej używanych języków świata, w Polsce dopiero rozpoczyna swój tryumfalny pochód. Wiedząc jak bardzo kultura splata się z językiem, który jest jej odzwierciedleniem, uczymy się razem z naszymi słuchaczami, tym bardziej że odległość geograficzna i kulturowa pomiędzy Polską i Chinami sprawia, że jest to nieskończony pasjonujący proces poszukiwania i odkrywania.

Chińczycy maję bardzo ciekawe podejście do niektórych dźwięków, zwrotów i zachowań społecznych, co przekłada się głęboko zakorzenione przesądy, których źródeł należy szukać właśnie w języku. Znajomemu lub przyjacielowi, Chińczyk nie podaruje parasolki, która brzmi podobnie jak „rozstać się” . Podarunek byłby równoznaczny z daniem do zrozumienia, że nigdy już nie nastąpi ponowne spotkanie. Dokładnie ta sama sytuacja jest w przypadku prezentu w postaci gruszki, tak samo wymawianej.

Nie tylko bliźniacze zwroty,  ale i niektóre cyfry same w sobie noszą znaczenie właśnie przez podobieństwo ich brzmienia. Największym wzięciem cieszy się cyfra 8, która często wpleciona jest w architekturę chińskich budowli, oraz występuje w wielu innych aspektach życia. W kręgach biznesowych krąży  anegdota o tym, jak to chiński klient zamówił partię towaru pakowaną po 8 sztuk. Europejski producent dostarczył towar pakowany po 4 sztuki, który…. nie został przyjęty. Dlaczego?  Cyfra osiem brzmi podobnie jak słowo oznaczające rozwój, ekspansję, bogactwo, sukces finansowy. W związku z tym czynsz wynajmu biura na ósmym piętrze jest najwyższy w całym budynku. Numery telefonów zawierających ósemki mogą osiągać astronomiczne ceny. Dokładnie odwrotnie dzieje się cyfrą 4, oznaczającą kres żywota. Co bardziej przesądni Chińczycy, mają niezwykle silnie zakorzenioną niechęć do niej. Ma to związek z głębokim zabobonnym lękiem jaki wywołuje wszystko co jest związane ze sprawami ostatecznymi, które są tematem absolutnego tabu. Jest to cecha wielu kultur azjatyckich, w tym japońskiej,  gdzie np.  w hotelach, szpitalach, nie ma czwartego piętra – jest to często piętro techniczne, niedostępne przy wjeździe windą dla klientów.

Chińczycy uwielbiają kalambury – często tworzą ciągi cyfr, które brzmią podobnie jak zwroty i wyrażenia  i tak liczba 521 przypomina w brzmieniu słowa „Kocham cię” , tak więc można ją spotkać w korespondencji kochanków lub zakochanych – zwłaszcza w Internecie.

Przykłady można mnożyć bez końca, bo przecież wszystko co chińskie przekłada się na gigantyczne liczby – paradoksalnie dzieje się też tak z językiem, któremu  trudno się oprzeć się, wiedząc jak fascynująca jest jego oprawa!

(575)